Witam :)
Jeszcze tylko zaledwie 10 dni do końca wakacji. Nie chce mi się wracać, nie mam ochoty widzieć ludzi, których znam już na wylot. Kiedyś było inaczej, nie przejmowałam się nikim, miałam ludzi gdzieś, nie dbałam o siebie, nie pilnowałam tego co jadłam i w co się ubieram. Teraz jest inaczej, trzeba przystosować się do otoczenia bo gdy nie masz drogich, markowych ciuchów od razu cię skreślają, głupie ale prawdziwe. Nienawidzę u siebie tego że jestem wstydliwa, dlatego na pierwszym spotkaniu jest mi ciężko zrobić dobre wrażenie. Czasem zazdroszczę moim koleżanką że z osobą, z którą widzą się pierwszy raz nawiązują aż tak szybki kontakt, a te osoby drugi raz chcą się spotkać, więc dlatego czuję się jak koło u wozu gdy z nimi gdzieś wychodzę.
Osoby, które były ze mną cały czas odwróciły się ode mnie zapewne dlatego że im się znudziłam, albo znaleźli sobie nowych przyjaciół. Nie jestem złą osobą, jestem pogodna, miła, szalona, wrażliwa, kochająca, śmieszna. Z czterech przyjaciół, została mi tylko jedna wierna, kochana przyjaciółka, która nie opuszcza mnie na krok, wspiera mnie, ufa mi a ja ufam jej, jest jedyną osobą, której mogę w pełni zaufać, na początku 1 klasy gimnazjum jej nie lubiłam, a teraz takie papużki nierozłączki, dziękuję za taką osobę i nie zamieniłabym jej na żadną inną.
Nie wiem czemu to tutaj napisałam, musiałam jakoś odreagować to wszystko, gdzieś to napisać. Teraz dodam zdjęcia stylizacji z wczoraj, które robiła Gabrysia, też jej parę zrobiłam więc chciałabym kilka dodać :)
Koszula- Zara
Sweter- Tally Weijl
Legginsy- H&M
Buty na obcasie- Tally Weijl
Zegarek- Casio
Bransoletka- Claire's
Wianek- Claire's
Okulary- Clockhouse-C&A
Gabrysia :)










Bardzo fajne stylizacje ;]
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuń